Najpierw funkcja, potem forma: Beata Kubik o sztuce wykończenia apartamentu pod klucz

Wykończenie luksusowych wnętrz to sztuka kompromisu między estetyką a codzienną wygodą. Beata Kubik, Prezes pracowni CUBICconcept, opowiada o wyzwaniach towarzyszących realizacji indywidualnych projektów „pod klucz” w inwestycji Rezydencja Ogród Saski. Poznaj szczegóły aranżacji stworzonych z myślą o najbardziej wymagających klientach.

Rezydencja Ogród Saski to miejsce, w którym miejski charakter Lublina spotyka się z bliskością zieleni i spokojem Ogrodu Saskiego. Inwestycja powstała w ścisłym centrum miasta, w sąsiedztwie Krakowskiego Przedmieścia, a jej architektura świadomie czerpie z charakteru historycznej części Lublina, jednocześnie zachowując współczesną formę. To właśnie takie miejsca wymagają od wnętrza czegoś więcej niż modnego wyglądu. Powinno być spójne z architekturą, dopasowane do właściciela i jednocześnie na tyle ponadczasowe, aby nie straciło swojej wartości za kilka lat.
O tym, jak stworzyć takie wnętrze i dlaczego wykończenie apartamentu pod klucz może być znacznie czymś więcej niż tylko remontem, rozmawiamy z Beatą Kubik, Prezesem CUBICconcept – pracowni zajmującej się projektowaniem wnętrz, realizacją wykończeń oraz wykonywaniem mebli na wymiar.

Duna Polska: Rezydencja Ogród Saski to wyjątkowy punkt na mapie Lublina. Jak ta konkretna lokalizacja i architektura budynku wpływają na Państwa podejście do projektowania i wykańczania tutejszych wnętrz?

Beata Kubik: Przede wszystkim traktujemy lokalizację jako część projektu wnętrza, a nie jedynie informację o adresie. Rezydencja Ogród Saski ma bardzo konkretny kontekst. Z jednej strony jesteśmy w centrum miasta, blisko Krakowskiego Przedmieścia, z drugiej – dosłownie kilka kroków od Ogrodu Saskiego. Sama architektura inwestycji również nawiązuje do charakteru śródmiejskiej zabudowy Lublina. To sprawia, że wnętrza nie powinny być całkowicie oderwane od otoczenia. Dlatego w takich apartamentach zdecydowanie preferujemy elegancję, szlachetność materiałów i ponadczasowe rozwiązania zamiast chwilowych efektów dekoracyjnych.
Nie chodzi jednak o to, aby każde mieszkanie wyglądało tak samo. Wręcz przeciwnie. Naszym zadaniem jest znalezienie równowagi pomiędzy charakterem miejsca a osobowością właściciela. Apartament powinien mieć własną tożsamość. Może być bardziej współczesny, może być inspirowany klasyką, może mieć charakter organic modern czy quiet luxury. Ważne jest natomiast, żeby zastosowane rozwiązania były świadome i dobrze ze sobą współgrały. W przypadku inwestycji położonej w takim miejscu szczególnie ważna jest również powściągliwość. Wysoka jakość wnętrza nie musi być ostentacyjna. Często najbardziej eleganckie przestrzenie są właśnie tymi, w których nie wszystko jest pokazane na pierwszy rzut oka.

Kuchnia przed Kuchnia po

DP: Jakie trendy wnętrzarskie królują obecnie w apartamentach o takim charakterze? Czy klienci stawiają na ponadczasową klasykę, czy raczej szukają nowoczesnej awangardy?

BK: Obserwujemy bardzo wyraźne odejście od wnętrz, które próbują zrobić wrażenie za pomocą dużej liczby dekoracji, mocnych kolorów czy bardzo charakterystycznych elementów. Coraz większe znaczenie ma jakość i atmosfera wnętrza. Popularne są obecnie kierunki takie jak organic modern, quiet luxury, współczesna klasyka czy bardziej wyrafinowana odmiana minimalizmu. Łączy je kilka rzeczy: naturalne materiały, spokojna kolorystyka, dobre proporcje, miękkie światło oraz bardzo duża dbałość o detal. Nie oznacza to jednak, że wszyscy chcą mieć neutralne, beżowe wnętrza.
Dobry projekt nie powinien być kopią katalogu. Możemy zastosować kamień, drewno czy naturalne tkaniny, ale sposób ich zestawienia powinien wynikać z konkretnej przestrzeni i potrzeb mieszkańców. Dlatego powiedziałbym, że klienci coraz częściej wybierają ponadczasowość z indywidualnym charakterem, a nie konkretny „modny styl”. To zresztą bardzo rozsądne podejście. Apartament jest inwestycją na lata, dlatego projektowanie wyłącznie pod aktualne trendy może być ryzykowne.

DP: Diabeł tkwi w szczegółach, a luksus w materiałach. Po jakie surowce i rozwiązania sięgają Państwo najchętniej?

BK: Najważniejsza jest dla nas nie sama cena materiału, ale jego autentyczność, jakość, proporcja i sposób zastosowania. Jeżeli projekt tego wymaga, chętnie wykorzystujemy naturalny kamień – przede wszystkim spieki i kamienie naturalne o ciekawym rysunku, drewno, forniry, szkło, metal oraz wysokiej jakości tkaniny.
Bardzo dużą rolę odgrywają również meble wykonywane na wymiar. Własna stolarnia daje nam tutaj ogromną przewagę, ponieważ możemy kontrolować znacznie więcej elementów procesu – od projektu przez dobór materiału po wykonanie. To właśnie w meblach na wymiar często można osiągnąć efekt, którego nie da się uzyskać gotowym wyposażeniem. Przykładem może być zabudowa, w której wszystkie podziały, szczeliny, wysokości i proporcje są dopasowane do konkretnego wnętrza. Dla osoby patrzącej z boku może być to tylko „ładna szafa”. Dla projektanta różnica może polegać na kilku milimetrach, odpowiednim frezie, sposobie otwierania czy zgraniu usłojenia. I właśnie z takich rzeczy buduje się jakość.
Jeśli chodzi o inteligentne rozwiązania, również podchodzimy do nich funkcjonalnie. Automatyzacja powinna ułatwiać życie, a nie być gadżetem. Sterowanie oświetleniem, temperaturą czy przesłonami może znacząco poprawić komfort, ale tylko wtedy, gdy system jest dobrze zaprojektowany i intuicyjny.

DP: Ogród Saski kojarzy się z naturą i elegancją. Czy starają się Państwo w jakiś sposób „przemycić” ten parkowy, zielony klimat do wnętrz apartamentów?

BK: Zdecydowanie, ale nie robimy tego dosłownie. Nie chodzi o to, żeby w apartamencie pojawiły się rośliny w każdym możliwym miejscu. Bardziej interesuje nas przeniesienie atmosfery natury do wnętrza. Możemy osiągnąć to poprzez drewno, kamień, naturalne tkaniny, kolory inspirowane ziemią, zielenie, złamane biele czy ciepłe odcienie beżu. Duże znaczenie ma również światło. Jeżeli mieszkanie ma widok na zieleń, nie chcemy go zasłaniać ciężkimi rozwiązaniami. Widok staje się wtedy naturalnym elementem aranżacji.
Bardzo dobrze działa również połączenie materiałów o różnych fakturach: matowego kamienia, drewna, miękkiej tkaniny, szkła czy metalu.
W efekcie powstaje wnętrze, które jest eleganckie, ale nie chłodne. Nowoczesne, ale nie sterylne. I właśnie taki kierunek szczególnie dobrze pasuje do lokalizacji przy Ogrodzie Saskim.

Garderoba przed Garderoba po

DP: Piękne wnętrze musi być też wygodne do życia. Jak łączą Państwo estetykę high-end z codzienną funkcjonalnością przestrzeni

BK: To jest jedna z najważniejszych zasad naszej pracy: najpierw funkcja, później forma – ale jedno i drugie powinno finalnie wyglądać jak jedna całość.
Luksusowe wnętrze nie powinno wymagać od właściciela specjalnej instrukcji obsługi. Jeżeli mamy piękną kuchnię, ale żeby przygotować kawę trzeba pokonać kilka przeszkód, to projekt jest nieudany. Jeżeli mamy efektowną garderobę, ale nie ma odpowiedniej ilości miejsca do przechowywania, również trudno mówić o jakości. Dlatego przed rozpoczęciem projektu analizujemy sposób życia mieszkańców: gdzie przechowują rzeczy, jak korzystają z kuchni, czy pracują w domu, jak przyjmują gości, jakie mają przyzwyczajenia. Dopiero później projektujemy estetykę.
Bardzo istotne są również kwestie techniczne, których klient często nie widzi. Instalacje, oświetlenie, wentylacja, zabudowy, gniazda, prowadzenie przewodów, akustyka czy odpowiednie przygotowanie pod meble. To właśnie tutaj doświadczenie wykonawcze jest niezwykle ważne.
Projektant, który zna wyłącznie etap projektowania, może stworzyć piękną wizję. Firma, która odpowiada również za realizację, musi od razu wiedzieć, czy i jak tę wizję można prawidłowo wykonać.

Aneks przed Aneks po

DP: Piękne wnętrze musi być też wygodne do życia. Jak łączą Państwo estetykę high-end z codzienną funkcjonalnością przestrzeni

BK: To jest jedna z najważniejszych zasad naszej pracy: najpierw funkcja, później forma – ale jedno i drugie powinno finalnie wyglądać jak jedna całość. Luksusowe wnętrze nie powinno wymagać od właściciela specjalnej instrukcji obsługi. Jeżeli mamy piękną kuchnię, ale żeby przygotować kawę trzeba pokonać kilka przeszkód, to projekt jest nieudany. Jeżeli mamy efektowną garderobę, ale nie ma odpowiedniej ilości miejsca do przechowywania, również trudno mówić o jakości.
Dlatego przed rozpoczęciem projektu analizujemy sposób życia mieszkańców: gdzie przechowują rzeczy, jak korzystają z kuchni, czy pracują w domu, jak przyjmują gości, jakie mają przyzwyczajenia. Dopiero później projektujemy estetykę. Bardzo istotne są również kwestie techniczne, których klient często nie widzi. Instalacje, oświetlenie, wentylacja, zabudowy, gniazda, prowadzenie przewodów, akustyka czy odpowiednie przygotowanie pod meble. To właśnie tutaj doświadczenie wykonawcze jest niezwykle ważne.
Projektant, który zna wyłącznie etap projektowania, może stworzyć piękną wizję. Firma, która odpowiada również za realizację, musi od razu wiedzieć, czy i jak tę wizję można prawidłowo wykonać.

DP: Kupno apartamentu w tej lokalizacji to często inwestycja czasu i kapitału. Jak wygląda proces współpracy z Państwem, aby klient czuł się maksymalnie odciążony?

BK: Właśnie na tym polega prawdziwa usługa pod klucz. Klient nie powinien zostać sam z listą kilkudziesięciu wykonawców, terminów, dostaw i decyzji do podjęcia. Naszym zadaniem jest przejęcie odpowiedzialności za cały proces. Zaczynamy od rozmowy o potrzebach klienta i jego stylu życia. Następnie przygotowujemy koncepcję, układ funkcjonalny, projekt wnętrza, dobór materiałów, wyposażenia i oświetlenia. Po zaakceptowaniu projektu przechodzimy do realizacji.
Koordynujemy wszystkie prace wykonawcze, zamówienia, dostawy, poszczególne ekipy i montaż. W przypadku mebli na wymiar- wykonujemy je we własnej stolarni. Na końcu zajmujemy się tym, co często jest najbardziej czasochłonne dla właściciela – dopracowaniem wnętrza.
Chodzi o to, żeby klient nie otrzymał mieszkania „po remoncie”, ale gotową przestrzeń do życia. Może przyjechać, otworzyć drzwi, postawić walizkę i zacząć korzystać z mieszkania. To jest dla nas prawdziwe „pod klucz”.

DP: Czy klienci Rezydencji Ogród Saski przychodzą do Państwa z gotową wizją, czy raczej oczekują pełnego doradztwa – od czystej karty po ostatni wazon na stole?

BK: Jedni i drudzy. Część klientów przychodzi z bardzo konkretną wizją: wiedzą, jakie kolory lubią, mają zapisane inspiracje, konkretne marki czy nawet wybrane produkty. Inni mówią: „Nie wiemy, czego chcemy, ale wiemy, czego nie chcemy”. I to również jest bardzo dobry punkt wyjścia.
Największą wartość widzimy jednak w sytuacji, gdy klient pozwala nam najpierw poznać siebie i swoje potrzeby, a dopiero później wspólnie szukamy odpowiedniego kierunku. Nie chcemy narzucać klientowi naszego stylu.
Projektant nie powinien projektować mieszkania dla siebie. Powinien stworzyć wnętrze dla konkretnej osoby- z wykorzystaniem swojej wiedzy, doświadczenia i wrażliwości estetycznej. Dlatego zakres współpracy może być bardzo szeroki: od samego projektu po kompleksową realizację wraz z meblami, oświetleniem, wyposażeniem i dodatkami. Jeżeli klient chce, możemy doprowadzić projekt naprawdę do ostatniego szczegółu.

DP: Ile czasu średnio trwa proces „od odebrania kluczy od dewelopera do wejścia z walizkami” do gotowego apartamentu w tej inwestycji?

BK: Tutaj trzeba uważać z podawaniem jednej liczby, ponieważ czas realizacji zależy od metrażu, zakresu prac, dostępności materiałów oraz przede wszystkim od tego, czy projekt został przygotowany odpowiednio wcześnie.
W przypadku kompleksowego wykończenia apartamentu rozsądnie jest założyć kilka miesięcy od rozpoczęcia prac, a dokładny harmonogram ustalamy indywidualnie przed rozpoczęciem realizacji. Co istotne, dużą część pracy można wykonać jeszcze przed odbiorem kluczy: przygotować projekt, zamówić materiały, rozpocząć produkcję mebli i zaplanować harmonogram ekip. Dzięki temu po odbiorze mieszkania nie zaczynamy dopiero organizować całego procesu.
I to jest jedna z najważniejszych rzeczy, które radzimy klientom: nie czekać z projektowaniem do momentu odebrania kluczy. Im wcześniej podejmiemy decyzje projektowe i zakupowe, tym większa szansa na sprawną realizację.

Salon przed Salon po

DP: Gdyby mieli Państwo dać jedną, najważniejszą radę nowym właścicielom mieszkań w Rezydencji Ogród Saski, którzy stoją przed wyzwaniem wykończenia swojego wnętrza – jak by ona brzmiała?

BK: Nie zaczynajcie od kupowania mebli. Najpierw zaplanujcie całe wnętrze. To pozornie prosta rada, ale właśnie tutaj popełnianych jest najwięcej błędów. Klient kupuje piękną sofę, później stół, lampę, telewizor, zabudowę kuchenną, a dopiero na końcu próbuje wszystko połączyć.
Tymczasem dobre wnętrze działa odwrotnie. Najpierw analizujemy przestrzeń, potrzeby mieszkańców, funkcję, budżet i kierunek estetyczny. Potem projektujemy całość, dobieramy materiały i dopiero wtedy podejmujemy konkretne decyzje zakupowe. Wniosek: kluczowy jest projekt – to początek całego procesu, którego nie warto pomijać, ponieważ jest podstawą prac, wyborów, zamówień i efektu końcowego.
Druga rzecz jest równie ważna: nie oszczędzajmy na elementach, które są trudne albo kosztowne do wymiany. Można po kilku latach wymienić fotel czy lampę. Znacznie trudniej zmienić źle zaprojektowaną instalację elektryczną, oświetlenie, podłogę, łazienkę czy zabudowę stolarską.
Dlatego warto inwestować przede wszystkim w to, co jest fundamentem wnętrza. A dekoracje można zmieniać.

DP: Gdzie nasi klienci mogą zobaczyć Państwa dotychczasowe realizacje i jak mogą się z Państwem skontaktować, aby porozmawiać o swoim lokalu w tej inwestycji?

BK: Nasze realizacje i sposób pracy można zobaczyć przede wszystkim na stronie internetowej oraz w naszym biurze podczas spotkania. To najlepszy sposób, żeby zobaczyć różnorodność projektów i sprawdzić, jak podchodzimy do materiałów, detalu oraz całego procesu realizacji.
Zainteresowanych wykończeniem apartamentu pod klucz zapraszamy przede wszystkim do bezpośredniej rozmowy. Każdy lokal i każdy klient są inni, dlatego zanim przedstawimy konkretne rozwiązania, chcemy poznać potrzeby, oczekiwania i zakres prac.
W CUBICconcept możemy przejąć cały proces – od projektu wnętrza, przez dobór materiałów i realizację, po meble na wymiar i finalne wyposażenie.
Naszym celem nie jest po prostu wykończyć mieszkanie. Chcemy oddać klientowi gotowe wnętrze, w którym wszystko ma swoje miejsce i powód, dla którego się tam znalazło.

Galeria realziacji

Skontaktuj się z nami!

Chcesz dowiedzieć się więcej o dostępnych pakietach, umówić wizytę w naszej pracowni lub po prostu porozmawiać o swoich potrzebach?
Napisz do nas lub zadzwoń - jesteśmy do Twojej dyspozycji.

Odwiedź nas

CUBICconcept 
 
 

Kontakt

+48 733 133 732
biuro@cubicconcept.pl

Odwiedź nas

 
Godziny otwarcia:
Pon. – Pt.: 9:00 – 17:00
 

Justyna Sidorek

Doradczyni klienta
+48 532 518 785
justyna.sidorek@dunapolska.pl

Dostosowujemy się do Państwa potrzeb.
Dla wygody naszych Klientów pozostajemy dostępni również poza oficjalnymi godzinami otwarcia.
Zapraszamy do kontaktu telefonicznego w celu umówienia indywidualnego terminu spotkania.